hałas!!!

Wydawnictwo niezależne. Dystrybucja. Koncerty.
Od 1989r. podkładamy nogi tym, którzy nie chcą o nas słyszeć.
nowości .:. koncerty .:. katalog dystrybucji .:. nasze wydawnictwa .:. mp3
.:. wykonawcy .:. zapowiedzi .:. kontakt
english

... NNNW 48 ...


ostatnia aktualizacja 9.11.2009


2

1. czarny ptak
2. ucieczka
3. m.l. king
4. hard core
5. mów mi alie
6. niebo
7. w drodze
8. a.i.d.s.
9. samochodem i domem zajęła się policja
10. esion

Nikt Nic Nie Wie 1996

EWA BRAUN "Esion"

CD 28,-  KASETA 9,-


Ponownie dostępna chyba najciekawsza pozycja w dyskografii tego zespołu.
Druga płyta, nagrana z gościnnym udziałem Sławka Gołaszewskiego.

Zamiast opisu recenzja:

Nie ma chyba drugiej takiej grupy na polskiej scenie niezależnej, której twórczość odcisnęła tak duże piętno w nurcie noise. Niektórzy twierdzą, że wydana w 1996 r, płyta "Esion" właściwie na nowo zdefiniowała ten styl. Być może sporo w tych opiniach przesady, niemniej płyty tej grupy do dziś potrafią przykuć uwagę swoją oryginalnością, a przede wszystkim bogactwem muzycznej treści."Esion" rozpoczyna 10 minutowy instrumentalny "Czarny ptak." Dosyć senny utwór, z założenia dość spokojny. Co nie znaczy, że nudny. Wprowadza jakby nastrój zadumy. Świetnie tu brzmi gitara. Mamy wrażenie jakby opowiadała jakąś historię. Jednocześnie wkrada się tu troszkę psychodeliczny klimat. Sporo tu też improwizacji, budowanych niekiedy na sprzężeniach. Niemniej nie jest to "sztuka dla sztuki." Generalnie grupie chodzi raczej o pewne malowanie dźwiękiem, stworzenie pewnego klimatu. I przykucie uwagi odbiorcy, co trzeba przyznać, udaje się od pierwszego dźwięku. Z zadumy wyrywa nas utwór drugi. O wiele bardziej żywiołowy i konkretny, co ciekawe z dość łatwą do zapamiętania melodią. To już "Ucieczka." Ale trwa raptem tylko półtorej minuty. Co na tej płycie jest ewenementem. Po czym wracamy do punktu wyjścia. Znów zanurzamy się w ten psychodeliczny klimat z początku (np: "Hard Core", "Mów mi Allie," a zwłaszcza "W drodze"). Niekiedy nawet nabiera on cech transowości (chociażby utwór "Hard Core", jak tu pięknie brzmi saksofon... podobnie w "Niebie", a zwłaszcza w "Esion," gdzie raczy nasz dość długą improwizacją). Po wydaniu tej płyty Marcin Dymiter - gitarzysta i wokalista zespołu stwierdził, że ta muzyka jest dośc wyciszona, ale gdzieś pod spodem ma pewien nerw. Stąd też tytuł płyty "esion" - anagram słowa noise. I trudno się z tym nie zgodzić. Faktycznie, gdy wsłuchamy się, np. w początku "Nieba," albo w "A.I.D.S", zaskoczy nas dość ostry riff. Jednak nie jest on wyeksponowany, raczej wtapia się w ogólne brzmienie płyty. Daje to dość ciekawy efekt. Co do wokali: są dość oszczędne. Dymiter nie jest może wielkim wokalistą, raczej melorecytuje niż śpiewa. Ale ma to swój urok i pasuje do klimatu płyty. Nie wspomniałem jeszcze o tekstach. Są dość hermetyczne i wieloznaczne. Czysta poezja, idealnie pasująca do muzyki: "moja krew jest błękitna, odbija się w niej niebo," ("Niebo"), albo "biały dzień i czarna noc, krótko śpiewają piosenkę równości ("Martin Luter King"). Po prostu piękne. Spotkałem się kiedyś z określeniem, że "Esion" to muzyka drogi, odsyłająca skojarzenia w kierunku "przestrzenności i otwartości" kina, bądź literatury drogi. Niewątpliwie coś w tym jest. Rzeczywiście klimat płyty, niektóre teksty ("gdy posterunki dostają pierwsze informacje/my znów udajemy anioły/ciągle mamy ulgowe bilety/podróżujemy między niebem a piekłem") i ten pozorny spokój mogą przywodzić na myśl podobne skojarzenia. Niemniej warto udac się w tą drogę wraz z Ewą Braun.



EWA BRAUN "Love peace noise"

KASETA 9,-
Wydana w 1994 r. pierwsze solidne nagrania studyjne ze studia Złota Skała.





nowości .:. koncerty .:. katalog dystrybucji .:. nasze wydawnictwa .:. mp3
.:. wykonawcy .:. zapowiedzi .:. kontakt .:. english version

Wydawnictwo niezależne. Dystrybucja. Koncerty.
Od 1989r. podkładamy nogi tym, którzy nie chcą o nas słyszeć.

[ NIKT NIC NIE WIE ]
[ PO BOX 53; 34-400 NOWY TARG ]
[ POLAND ]